Accelerando - Charles Stross

accelerando-charles-stross.jpgAccelerando przesycone jest cyberpunkową wizją nowej ekonomii. I przyznaje, ze poległem przy lekturze. Nasycenie właśnie tej ekonomii zmęczyło mnie niesamowicie. Temat nie dla mnie więc skończyłem lekturę nie kończąc książki. Więc nie mogę ani polecić ani odradzić.Accelerando jest specyficzna więc na pewno znajdzie grono zwolenników. Accelerando jest też dobrze napisana, czyta się dobrze (pomijając jak dla mnie tematykę). Poniżej kilka słów o książce.

Opis książki:

“Gdyby ktoś szukał tylko jednej książki, która mu pokaże, dokąd zmierza SF na początku XXI wieku, Accelerando Charlesa Strossa stanowiłaby chyba najlepszy wybór.

Szukając punktów wspólnych ze starą SF, można początek Accelerando określić jako cyberpunk zdemitologizowany. Nie powiela on i nawet nie opiera się na wizji przyszłości stworzonej przez Gibsona et consortes w latach 80., bardzo szybko zdezaktualizowanej i od początku przegiętej ku taniemu efekciarstwu: rodem z kryminału nor, z westernu, z sensacji szpiegowskiej. Bliższy niż Neuromancerowi jest ten świat powieściom Couplanda czy Palahniuka, Cryptonomiconowi Stephensona“. - Jacek Dukaj.

(więcej…)

Higiena Mordercy - Amélie Nothomb

08/08/2009 By: GrafZero Kategoria: Opinie o książce niebawem...

higiena-mordercy-amelie-nothomb.jpgOsobliwością i szczególnym atutem książki jest zbudowanie jej niemal wyłącznie z dialogów, jakie toczą się między znajdującym się u szczytu sławy, a zarazem w przeddzień śmierci pisarzem, o dziwacznym imieniu i nazwisku Pretextat Tach, a czwórką dziennikarzy, którzy zgłaszają się kolejno do jego sekretarza, w celu przeprowadzenia wywiadu dla swojej gazety. Bliskość śmierci (pisarz jest chory na jakieś niezmiernie rzadki rodzaj raka) ma nadać dodatkowego posmaku sensacji zwierzeniom „świętego monstrum” literatury frankofońskiej (wiadomo, że autor nie jest Francuzem, lecz tylko w tym języku pisze i udziela wywiadów). Pisarz - autor dwudziestu dwóch powieści, w tym jednej niedokończonej - cieszy się sławą mistrza bardzo wyrafinowanej prozy, nad której interpretacją głowią się tuziny krytyków i młodych doktorantów, co w zestawieniu z jego monstrualną wprost otyłością (porusza się wyłącznie na fotelu z kółkami) i samotniczym trybem życia (nigdy nie był żonaty ani nie miał towarzyszki życia), a także złośliwym charakterem potęguje ciekawość i determinację reporterów.

Terror - Dan Simmons

By: GrafZero Kategoria: Opinie o książce niebawem...

terror-dan-simmons-2009.jpgINNI O KSIĄŻCE:

Dan Simmons uchodzi za literackiego Midasa, który z nadzwyczajną swobodą lawiruje między gatunkami, każdorazowo zamieniając swoje pomysły w prozatorskie złoto. „Terror” nie jest tu wyjątkiem. Simmons sięgnął po autentyczny epizod brytyjskiej historii i przyprawił go grozą, uzyskując ten sam co zwykle, midasowy efekt.

Najnowsze dzieło Simmonsa to napisana z niezwykłym rozmachem i dbałością o szczegóły opowieść o legendarnej ekspedycji Sir Johna Franklina ku arktycznym wodom północnej Kanady. Dwa statki – Erebus i Terror – zostają uwięzione w lodzie, a ich załogi rozpoczynają dramatyczną walkę z zimnem, głodem, szkorbutem, podupadającym morale, chorobami, a przede wszystkim – z tajemniczym, siejącym grozę stworzeniem, które zabija uczestników wyprawy.

Simmons, opierając się na historycznych faktach i postaciach, buduje realistyczną, a przez to wstrząsającą powieść. W zdarzenia ze wszech miar prawdopodobne wplata jednak zagadkowe monstrum – Potwora z Lodu. Wobec grozy bezlitosnej Arktyki i wszelkich jej niebezpieczeństw, sięgnięcie po narzędzia fantastyki i nadwątlenie realistycznej konstrukcji wydaje się niezrozumiałe. Tym bardziej, że potwór rzadko wychodzi na scenę, grając raczej w „Terrorze” rolę drugoplanową. Wątpliwości ustępują jednak wraz z dotarciem do ostatnich stron, które całkowicie przewartościowują opowieść i nadają jej nowego znaczenia. Mile zaskoczony będzie każdy, kto w trakcie lektury niepokoił się, czy Simmons zdoła rozsądnie połączyć zagmatwane fantastyczne motywy.

(więcej…)

Viriconium - M. John Harrison

viriconium-m-john-harrison-2009.jpgINNI O KSIĄŻCE:

Przyznam szczerze, że dwie ostatnie premiery w Uczcie Wyobraźni trochę mnie zmieszały – zamiast New Weird, którego się spodziewałem, dostałem Ślepowidzenie i Accelerando, powieści hard science fiction. Fantastykę naukową cenię, ale mimo wszystko nie chciałbym, żeby jedna z najciekawszych serii wydawniczych w naszym kraju zamiast najbardziej interesujących tekstów fantastycznych serwowała nam tylko i wyłącznie science fiction. Na szczęście pojawiło się Viriconium, którego klasyfikowanie do którejkolwiek z szufladek byłoby czystym szaleństwem.

Na Ziemi zapanował Zmierzch. Nasza planeta po cywilizacyjnym rozkwicie Popołudnia powoli upada. Mieszkańcy centrum świata, Viriconium, są tylko marnymi uczniakami w porównaniu z potężnymi prekursorami nauki: dawni mistrzowie pozostawili po sobie maszyny, które współcześni ledwo potrafią obsługiwać. Sytuacji wcale nie poprawia to, że nad Viriconium wisi widmo wielkiej wojny. Wszystko wskazuje na to, że niedługo rozegra się bitwa o dalszy los ludzkości.

(więcej…)

Balsamista, tom 2 (Mitsukazu Mihara)

09/06/2008 By: GrafZero Kategoria: Informacje wydawnicze, Komiks, Opinie o książce niebawem...

Balsamista, tom 2 (Mitsukazu Mihara)Każdy, kto stracił kogoś bliskiego, musi zmierzyć się z uczuciem żalu i pustki. Inaczej cierpi matka, której umarło dziecko, inaczej kobieta żegnająca ukochanego. Przystosowanie się do nowego stanu rzeczy bywa trudne, czasem wręcz niemożliwe. Zdarzają się również sytuacje, kiedy czyjaś śmieć pozwala żyjącym rozpocząć nowy etap w życiu.

Mamiya Shinjirō wykonując swoją pracę pomaga nie tyle zmarłym, co ich żyjącym krewnym. Kiedyś on też potrzebował zrozumienia i akceptacji. Wtedy na jego drodze pojawiła się ekscentryczna i niezwykła osoba.

Źródło: Wydawnictwo Hanami

Wypychacz zwierząt - Jarosław Grzędowicz

Wypychacz zwierząt - Jarosław GrzędowiczWypychacz zwierząt Jarosława Grzędowicza zapowiada się zachęcająco dla każdego kto czytał i pamięta Księgę jesiennych demonów (bardzo mi się podobała, aż sam się sobie dziwiłem, że tak bardzo), Popiół i kurz (wsiąkłem w świat książki całkowicie, i tkwiłem w nim, aż skończyłem lekturę).

Wypychacz zwierząt ma premierę 6-go czerwca 2008

Opis od wydawcy: Spokojnie, to tylko fikcja… Czyżby? A więc wierzysz w to, co widzisz… Strzeż się! Bo znane i bezpieczne bywa podstępne. Zbłądzić możesz, podążając jedną z dróg, gdy wiele innych w zasięgu wzroku. Przyszłość jawi się milionem możliwości, ale to teraźniejszość Cię zaskoczy. Przesuń kamień, a runie imperium. A więc ufasz rozumowi… Najwyraźniej pracownię wypychacza zwierząt odwiedzić musisz, na pokład U-boota wsiąść, przeżyć pocałunek Loisetty, przetrwać syberyjską zamieć, posłuchać pożegnalnego blues’a albo specjałów kuchni Wschodu skosztować. Zaprasza autor “Księgi Jesiennych Demonów”. Oto kolejna - pełna niesamowitości, wyrazistych bohaterów i mrocznej tajemnicy - antologia jego opowiadań. A liczba ich…13

Źródło: http://solarisnet.pl/

Arigato, nr 1

Arigato, nr 1Arigato to (pierwszy?) polski magazyn poświęcony ajzatyckiemu komiksowi i animacji. I sam ten fakt sprawia, ze jest to obiecujące wydarzenie. Obiecujące, bo przybliży nam to, co odległe a wspaniałe. Jednak z och-i-ach powstrzymam się do czasu zapoznania z pierwszym numerem…

Redakcja Arigato obiecuje, że strona internetowa magazynu pojawi się pod koniec maja 2008 roku. Tymczasem działa już forum.

Strona Magazynu Arigato:
www.magazyn-arigato.com.pl

Mistrz Pú Pú - Hideyuki Niki

05/05/2008 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Opinie o książce niebawem..., Powieść

 

Mistrz Pú Pú - Hideyuki NikiChiny, czasy dynastii Táng. Wáng Bián – dwudziestodwuletni młodzieniec, syn emerytowanego urzędnika, choć nie jest już dzieckiem, nie pali się ani do pracy, ani do ożenku. Całymi dniami snuje się bez celu, czym spędza ojcu sen z powiek.

Sielanka kończy się bezpowrotnie, gdy chłopak spotyka nieśmiertelnego maga-pustelnika. Pustelnik, którego wygląd i zachowanie odbiegają od wyobrażeń Biána o tego rodzaju istotach, przyjmuje młodzieńca na swojego ucznia. Niezwykła para rozpoczyna pełną przygód podróż, obfitującą w spotkania z wieloma dziwnymi stworzeniami, które do tej pory były dla młodego mężczyzny jedynie postaciami z mitologii. Co czeka bohatera u kresu podróży? Czy uda mu się dotrzymać kroku niemal półboskiej istocie? Jedno jest pewne – Wáng Bián już nigdy nie będzie tym samym beztroskim młodzieńcem.

 

Mistrz Pú Pú to magiczna opowieść pełna nawiązań zarówno do taoizmu, jak i do mitologii chińskiej. Książka Mistrz Pú Pú zdobyła główną nagrodę Japan Fantasy Novel Award w 2006 roku.

Źródło: Wydawnictwo Hanami