A co ciebie obchodzi, co myślą inni? Dalsze przypadki ciekawego człowieka - Richard P. Feynman
Książka pt. “A co ciebie obchodzi, co myślą inni? Dalsze przypadki ciekawego człowieka.” to kontynuacja powieści “Pan raczy żartować, panie Feynman!”, która została przez wiele osób uznana za książkę kultową. Niestety “A co ciebie obchodzi…” jest mniej różnorodna od swojej poprzedniczki, choć w podobnym stopniu nasycona humorem i ciekawymi anegdotami.
Książka jest podzielona na dwie części. Pierwsza to “Ciekawy człowiek” i tutaj mamy sporo fajnych przemyśleń, anegdot - tak jak w poprzedniej książce. Druga zaś część, odrobinę nudniejsza i rozwlekłą, opowiada o uczestnictwie Feynmana w badaniach prowadzonych po wypadku promu Challenger. Ta część w błyskotliwy sposób opisuje znienawidzoną przez Feynmana amerykańską biurokrację.
Jednak tak jak poprzednio całość czyta się bardzo dobrze. Przytaczane anegdoty, opowieści z życia tego fascynującego człowieka wciągają jak bagno. Żal tylko, że ta książka jest taka krótka.
Od wydawcy (Znak):
Tym razem pan Feynman - jeden z najwybitniejszych fizyków XX wieku i laureat Nagrody Nobla - jedzie do Waszyngtonu i Warszawy. W stolicy Stanów Zjednoczonych wyjaśnia przyczyny katastrofy promu kosmicznego Challenger i walczy z naciskami polityków, a w Polsce… Cóż, pisze list, w którym dzieli się swoimi obserwacjami z Warszawy.
W tej książce czytelnik znajdzie również opowieść o wizycie u belgijskiej pary królewskiej, wycieczce do Japonii, konflikcie z feministkami i niezwykłe przemówienie ”Wartość nauki”. Na szczególne wspomnienie zasłużyły też dwie ważne osoby w życiu noblisty - ojciec i Arlene, pierwsza miłość Feynmana.
Władca much - William Golding
Czy społeczeństwo oparte tylko na młodych ludziach, dzieciach, będzie wolne od zła i nienawiści? Czy wzorem ludzi dorosłych błahe z natury niesnaski przeistoczą się w otwartą, bezpardonową walkę na śmierć i życie? W powieści Władca much przeprowadza nas Golding przez świat zamieszkały przez dzieci, które w wyniku wypadku trafiają na bezludną wyspę. Po otrząśnięciu się z pierwszego szoku, zaczyna się zabawa i organizacja dziecięcej społeczności. Mniejsi i więksi zaczynają bawić i pracować razem, aby zapewnić sobie jedzenie, schronienie i zapomnieć o strachu i samotności…
Książka jest ciekawa i wciągająca. Pozycja warta przeczytania.
Informacje od wydawcy (Czytelnik):
Grupa chłopców na bezludnej wyspie tworzy miniaturowe społeczeństwo, któremu z powodu narastających konfliktów wewnętrznych grozi całkowita zagłada. Wielka przypowieść o naturze zła.
Buszujący w zbożu - J. D. Salinger
Buszujący w zbożu - J. D. Salingera to (podobno) biblia wielu emo! Powieść o szesnastoletnim amerykańskim uczni, Holdenie Caulfieldzie, jest skierowana głównie do nastolatków. Lekko napisana, poruszająca problemy ludzi młodych, może się takiemu właśnie czytelnikowi podobać. Przedstawienie głównej postaci książki udało się Salingerowi wyśmienicie. Czytając jednoczymy się z Holdenem - bo odczuwa on to co my, jest wrażliwy na podobne rzeczy, ma podobne problemy, ma psychikę i emocję dorastającego człowieka, jest po części naiwny. Wierny swoim ideałom. Niezwiązany “niezdrową dorosłością” i koniecznością podejmowania tylko słusznych decyzji, które niejednokrotnie są wyborem mniejszego zła i na pewno nie są wolnością.
Dorosły, dojrzały czytelnik uzna tą powieść za mniej fascynującą. Odnajdzie w niej sporo młodzieńczej naiwności i braku tzw. życiowej mądrości. Niektóre rzeczy zaś będą niewyobrażalne, choć po retrospekcji swojego życia okazuje się… że tak się myślało, robiło, działało, przeżywało kiedy się było nastolatkiem…
