Efekt Lolity. Wizerunek nastolatek we współczesnych mediach - M. Gigi Durham
Data wydania: 27.04.2010
Prószyński i Sk-a
Cena detaliczna: 32 zł
Popkultura i atakująca zewsząd reklama wpajają młodym dziewczynom i chłopcom pięć fałszywych mitów dotyczących seksu i seksualności:
Dziewczyny nie wybierają sobie chłopców, to chłopcy wybierają dziewczyny – ale tylko te, które są sexy;
Istnieje tylko jeden obowiązujący model “bycia sexy”;
Dziewczyny muszą się starać osiągnąć ten ideał;
Im młodsza dziewczyna, tym bardziej seksowna;
Przemoc w seksie jest “hot”.
Ksenocyd - Orson Scott Card
Data wydania: 20.04.2010
Prószyński i Sk-a
Cena detaliczna: 37zł
WZNOWIENIE
Ender jako chłopiec uratował Ziemię przed najazdem Robali, ale wdzięczność ludzi nie trwała długo. Winą za wymordowanie obcej rasy obarczyli tego, który ich uratował. Szanują i podziwiają Mówcę Umarłych, twórcę odnowy moralnej, który głosi szacunek dla wszelkiej formy życia. Nikt nie wie, że Ender i Mówca to ta sama osoba. Ten ostatni zostaje wezwany na planetę Lusitanię, gdzie odkryto kolejną formę inteligentnego życia. Prosiaczki po śmierci ich pierwszej formy cielesnej przyjmują formę drzewa. W procesie przejścia konieczny jest udział myślącego wirusa, który zagraża życiu ludzi. Kongres międzyplanetarny wydaje rozkaz zniszczenia planety. Kryzys narasta…
Skrytoświat: Wiosna - William Horwood @ SolarisNet
Opis książki:
Wielki klasyk fantasy kreuje świat na miarę Tolkienowskiego Śródziemia
Przed tysiącami lat mistrz z wielkiego królestwa Englalondu wykuł klejnot, w którego sercu płonął ogień wszechświata i kolory ziemskich pór roku. Lecz klejnot zniknął i ludzie o nim zapomnieli. Ale jego legenda żyła w świecie skrytów – niewidocznym dla naszego świata. Tam właśnie narodził się chłopiec, którego przeznaczeniem jest odnaleźć to, co zapomniane, i ocalić oba światy przed zagładą. Jego podróż rozpoczyna się z nadejściem Wiosny…
Wiosna to wielki powrót – po 15 latach mistrz fantasy, którego książki wydane w ponad 1, 5 milionie egzemplarzy weszły do kanonu gatunku. William Horwood, jeden z najbardziej lubianych pisarzy brytyjskich, otwiera tą powieścią czterotomowy cykl o ukrytym świecie, gdzie codzienność spotyka się z prastarą magią. I – tak jak Tolkien – za fasadą fantastycznej baśni ukazuje najważniejsze prawdy o nas samych o naszych życiowych wyborach.
Michael Marshall Smith - Za drzwiami
Informacje wydawnicze - prószyński i S-ka
Michael Marshall Smith - Za drzwiami
Urokliwa proza dla dzieci i ich rodziców.
Dla jedenastoletniego Marka świat stał się przygnębiający jak zima w Brighton, gdzie wbrew własnej woli musiał zamieszkać wraz z mamą i ojczymem. Stary dom nad morzem, z dala od rówieśników, to nieciekawe miejsce dla chłopca. Ojczym uparł się, żeby mu robić na złość, a mama, dotychczas wesoła i pełna energii, z każdym dniem staje się coraz bardziej roztargniona i smutna.
Pewnego dnia Mark nieoczekiwanie spotyka kogoś, kto ma dla niego nie tylko pyszne ciasto, gorącą herbatę i dobre słowo, ale przede wszystkim klucz do tajemniczego, dawno minionego świata. Mark staje się świadkiem wydarzeń, które pomogą mu uciec od szarej rzeczywistości i być może… wszystko zmienić.
Smith obrał sobie temat niełatwy dla pisarza, ale w zupełności mu podołał. Niezwykle subtelna, urokliwa proza.
„Santa Fe New Mexican”
Fantasy and Science Fiction Edycja Polska nr 1/2010
No i stało się… Małe przetasowania w świecie (światku?) wydawców magazynów fantastyki i oto zręb (trzon?) do niedawna Nowej Fantastyki rozpoczął coś, co na świecie (czyli w Ameryce) powstało 60 lat temu… Numer pierwszy Fantasy and Science Fiction w polskiej wersji językowej. Gratka? Czy porażka? Ocenią czytelnicy a rynek zweryfikuje.
Fantasy and Science Fiction Edycja Polska to blisko 200 stron pełnych opowiadań i wszelakiej publicystyki. Wydane w formie książkowej budzi respekt. Wielkość czcionki i jej upakowanie wskazuje, że czego jak czego ale treści w magazynie jest dużo. Forma książkowa przypadła mi do gustu - będzie pasować na półkę no i do kieszeni pasuje wygodnie. Za ten pomysł same brawa. Zaś po pobieżnym przejrzeniu wad większych nie dostrzegam. Z technicznego punktu widzenia to niektóre numery stron nie zgadzają się ze spisem oraz któryś felieton cyfrowy zecer od składu przyciął w pół zdania (i już nigdzie nie doszukałem się końcówki tekstu Agnieszki Haski. Co nie oznacza, ze nie ma, może jest po prostu wtrącone gdzieś w środek któregoś z opowiadań… Jak na początek to moim zdaniem drobne potknięcia.

